Muzeum
Narodowe w Krakowie wraz z Muzeum Narodowym w Warszawie stworzyło projekt
„Bracia Gierymscy”. W jego ramach prezentowane są zwiedzającym prace tychże
znanych polskich malarzy XIX wieku. Do 10 sierpnia pod Wawelem oglądać mogliśmy
dzieła starszego, Maksymiliana – współtwórcy realistycznego malarstwa
pejzażowego na ziemiach polskich. W stolicy natomiast znajdowały się prace
Aleksandra – przedstawiciela realizmu, prekursora impresjonizmu w Polsce. Ja
miałam przyjemność podziwiać dzieła starszego z braci.
„To, czego nam otoczenie dać nie może, powinna dać nam sztuka (…)” Stanisław Wyspiański
piątek, 5 września 2014
czwartek, 31 lipca 2014
Wieczorową porą w Teatrze Bagatela
Zaczynam się
przyzwyczajać, iż większość komedii wystawianych w Teatrze Bagatela koncentruje
się wokół tych samych motywów – pewna osoba wplątuje się w aferę, która zmusza
ją, oraz jej przyjaciela/przyjaciół, do udawania innych osób, wymyślania nowych
historii, a w końcu zapętlenia wyssanych z palca faktów ze swojego życia i zostania
zmuszonym do wyznania prawdy. Po dość dużej ilości podobnych spektakli zaczynam
się nudzić, niemniej jednak aktorzy prawie zawsze rekompensują mi moje
znudzenie.
wtorek, 24 czerwca 2014
Dno i trzy metry mułu - Juwenaliowy Maraton Teatralny UJ
Wydarzenie, o którym piszę miało miejsce ponad miesiąc
temu, ale tak mocno oddziałało na moje nerwy, że jestem zdolna napisać recenzję
dopiero teraz. Długo zastanawiałam się, czy w ogóle pisać ten tekst. Jednak
uznałam, że może moje słowa dojdą do organizatorów i na drugi rok już
nie „odstawią takiego dziadostwa”. Tak, Juwenaliowy Maraton Teatralny był
najgorszym wydarzeniem w jakim brałam udział w tym roku, a może nawet w ciągu
ostatnich lat, pod każdym możliwym względem. Dlaczego? O tym w dalszej części
recenzji.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
„Dobrze strzeżona kolekcja”
Korzystając z pięknej niedzieli i wyczekiwanego wolnego czasu, postanowiłam
nadrobić zaległości na polu kulturalnym. Od jakiegoś czasu chciałam zamknąć
jeden z podpunktów mojej listy kulturalnego „must see” w Krakowie - dotyczący
wszystkich oddziałów Muzeum Narodowego. Z mojego spisu do odwiedzenia zostało
mi już tylko Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego, a więc wybór na dzisiejsze
popołudnie był prosty. Wielką fanką numizmatyki nie jestem, sądziłam więc, że
trochę się zanudzę kolekcją monet – był to jeden z powodów, dla którego tak
odwlekałam wizytę w tym oddziale. Jednak kolejny już raz przekonałam się, iż odwiedzając
jakiekolwiek miejsce kulturalne, wszystkie swoje przekonania należy zostawić na
progu, bowiem często można zostać bardzo pozytywnie zaskoczonym.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Starsze panie i arszenik
Teatr im. J.
Słowackiego w Krakowie kojarzy mi się z długo niezmienianym repertuarem i
przepiękną salą teatralną. Gdy więc dowiedziałam się, że planowana premiera jest
w końcu czymś nowym - czarną komedią w stylu Agathy Christie, ani razu nie
wahałam się, aby zaopatrzyć się w bilety. Spektakl „Arszenik i stare koronki”
jest rewelacyjny!
środa, 12 marca 2014
Panowie śpiewają Paniom
Studio Piosenki „Farafka”
przygotowało Paniom przemiłą muzyczną niespodziankę z okazji ich święta. 8
marca Salę Śródmiejskiego Ośrodka Kultury w Krakowie wypełniły dźwięki piosenek z
repertuaru Kabaretu Starszych Panów oraz znanych wszystkim przebojów PRLu. Programowi
„Cukierki dla panienki mam” towarzyszyło również dużo humoru a także jeden z
moich ulubionych instrumentów – fortepian. W towarzystwie śpiewających Panów
spędziłam bardzo mile popołudnie, o czym w szczegółach w dalszej części.
piątek, 21 lutego 2014
Tym razem malarsko
Jakiś czas temu artystyczna część mnie dała o sobie znać i zapragnęłam malować. Niezbędny sprzęt dostałam, obraz szybko powstał. Kolejny jest w trakcie tworzenia, na razie w większości chodzę dumna i blada z powodu mojego akwarelowego występu :) Przechodząc do sedna - buszując w Internecie za malarskimi wskazówkami znalazłam parę ciekawych rzeczy, którymi chciałam się podzielić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)